Mam 40 lat, dwoje dzieci i pracuję jako nauczycielka wychowania fizycznego. Znam to życie, w którym doba jest za krótka — dlatego mój sposób na formę musiał być prosty, albo by nie przetrwał.
Sportem żyję od ponad 20 lat: jestem trenerką i utytułowaną zawodniczką. Ale nie musisz żyć jak zawodniczka, żeby zadbać o formę. Ja na scenie jestem od święta — na co dzień jem obiady z Biedronki, robię krótkie treningi w domu i piję kawkę z koleżankami.
Kiedyś usłyszałam: "jak będziesz miała 40 lat i dwójkę dzieci, to zobaczysz". No i mam. I właśnie dlatego wiem, że się da — i pokażę Ci jak.